Czy warto promować post na Facebooku?
Przycisk „Promuj post” kusi prostotą. Czasem wystarczy, a czasem to najszybszy sposób na przepalenie budżetu. Rozłóżmy to uczciwie.
Co robi przycisk „Promuj post"
Promowanie bierze post, który już masz, i pokazuje go szerszej grupie za pieniądze. Klikasz przycisk pod postem, ustawiasz budżet i grupę, gotowe. To najprostsza forma reklamy na Facebooku i Instagramie.
Zalety
- Bardzo proste, robisz to w minutę.
- Dobre do zasięgu i rozpoznawalności w okolicy.
- Nie musisz wchodzić w Menedżera Reklam.
Wady
- Mało kontroli nad celem. Trudno powiedzieć Facebookowi, że chcesz kontakty, a nie lajki.
- Słabe targetowanie w porównaniu z pełną kampanią.
- Łatwo przepalić budżet na ludzi, którzy nigdy nie kupią.
Pułapka iPhone'a: 30% dla Apple
To rzecz, o której mało kto mówi. Jeśli klikniesz „Promuj" w aplikacji Facebooka albo Instagrama na iPhonie, Apple dolicza 30% opłaty przez App Store, a Meta przerzuca ją na Ciebie. Z każdych 100 zł budżetu około 30 zł idzie wtedy na prowizję Apple, a nie na Twoją reklamę. Rozwiązanie jest proste: promuj z przeglądarki na komputerze (facebook.com), a nie z aplikacji na telefonie.
Kiedy Promuj, a kiedy prawdziwa kampania
Promuj post, gdy masz dobry post i chcesz, żeby zobaczyło go więcej ludzi z okolicy. Zrób prawdziwą kampanię (albo oddaj ją Theo), gdy masz konkretny cel: kontakty do sprzedaży albo klienci na umówioną usługę. Jak celować lokalnie, opisujemy w tekście o tym, jak reklamować lokalną firmę.
